Jeść wszystko, aby tylko w niedużych ilościach? Jeszcze do niedawna większość "diet" i planów na schudnięcie wyglądała podobnie. Niektóre panie zakładały nawet specjalne notesiki, w których to przemnażały kęsy hamburgera i kebabu na zjedzone kalorie, by zawczasu zdążyć wypluć te ponadprogramowe. Niestety jednak efektywne chudnięcie wymaga większych poświęceń, bowiem istotne są nie tylko ilości spożywanych posiłków, ale również ich jakość.

Kolejny raz z pomocą ruszyli naukowcy, którzy na podstawie trwających kilkadziesiąt lat badań zaobserwowali, że samo ograniczanie ilości spożywanych posiłków wcale nie hamuje przyrostu masy. Co innego tzw. dieta jakościowa, a więc przykładanie wagi do rodzaju konsumowanych produktów, ich wartości odżywczych i tym podobnych aspektów.
Trójca dietetyczna
Obecnie sądzi się zatem, że istotne dla chudnięcia są trzy czynniki - ilość jedzenia, rodzaj jedzenia oraz wysiłek fizyczny. Dopiero odpowiednia kombinacja wszystkich trzech elementów jednocześnie pozwala spodziewać się oczekiwanych rezultatów. Tyją bowiem nawet sportowcy, jeżeli nie poświęcą uwagi na dobranie odpowiedniej diety. Tyją osoby mało i zdrowo jedzące, jeżeli ich aktywność fizyczna sprowadza się w dużej mierze li tylko do zmiany kanałów telewizyjnych przy użyciu pilota.
A czego nie jeść...
Naukowcy jednak w żadnym razie nie wyjaśniają, jak powinna wyglądać w stu procentach skuteczna dieta. Ta uzależniona jest wszakże od licznych i zróżnicowanych czynników, których proporcje u każdego pacjenta rozkładają się w innym stopniu. Dlatego też zamiast wskazywać potrawy sprzyjające chudnięciu, zdecydowanie łatwiej jest kolejny raz wytknąć winnych tycia. Nie jest wielkim zaskoczeniem, że frytki i chipsy, a także słodkie napoje sprawiedliwie podzieliły się miejscami na podium. Spożywanie ich w jakichkolwiek ilościach sprawia, że w utratę wagi włożyć potrzeba znacznie więcej wysiłku fizycznego.
W nieco mniejszym stopniu tyciu sprzyjały przetwory mięsne, gotowane ziemniaki oraz słodycze - trudno jednak byłoby wyeliminować z diety wszystkie czynniki w jakimkolwiek stopniu przekładające się na wzrost wagi. Nie można przecież w ogóle zrezygnować z jedzenia - jego zadaniem jest przecież dostarczać energii potrzebnej każdemu do życia.