W jaki sposób uciec od stresu dnia codziennego? Jak być opanowanym w szczególnie nerwowych sytuacjach? Jak zapewnić sobie zastrzyk energii na cały dzień, czy na cały wieczór? Jak się skutecznie uspokoić, uciec od problemów choćby na godzinę? Czy jest to w ogóle możliwe, a przy okazji czy nie zrujnuje to nam portfela i nie przysporzy kolejnych kłopotów?

Zacznij uciekać
Jest jedna metoda, by uciec od stresu – i to wręcz dosłownie uciec. Niezależnie od tego na jakie tempo możesz sobie pozwolić, bo akurat nie jesteś w formie i możesz tylko truchtać, dawno nie byłeś aktywny, ale jesteś dość silny, by biec spokojnym tempem, czy może jesteś wysportowany na tyle, by sprintem przemierzać parkowe alejki. Dobrze czytasz – zacznij biegać.
Ale po co?
Choćby po to, by poczuć się lepiej. Nie od dzisiaj wiadomo, iż każda aktywność wspomaga układ krążenia, a więc pozwala na bardziej efektywne roznoszenie tlenu po organizmie i w efekcie większą wydolność i siłę. Komu nie przyda się dodatkowa porcja energii każdego dnia?
Nie stać Cię na terapię – biegnij
Każdy z biegaczy może potwierdzić, że bieg jest jedną z najbardziej relaksujących form odpoczynku. Nikomu nie trzeba przypominać, że w momencie pokonywania własnych słabości i ograniczeń wydzielają się w naszym organizmie endorfiny, a więc hormony szczęścia, które bezpośrednio sprawiają, iż czujemy się radośni i pełni zapału. Nierzadko zdarza się, iż chwilę po biegu, kiedy odejdzie pierwsze zmęczenie fizyczne, czujemy się bardziej wypoczęci niż przed rozpoczęciem trasy. Co ważne – dla zachowania spokoju ducha powinniśmy równoważyć zmęczenie psychiczne ze zmęczeniem umysłowym. Kiedy męczymy się tylko psychicznie, spędzając osiem godzin w pracy lub w szkole bardzo szybko możemy zaobserwować u siebie spadek dobrego samopoczucia, nerwowość, drażliwość – wszystko dlatego, iż ciało, posiadające jeszcze dużą porcję energii nie może jej spożytkować, bo nie pozwala na to zmęczony już umysł.
Kłopoty w pracy – biegnij. Z dziećmi – biegnij. Z niespełnioną miłością – biegnij. Z pieniędzmi, z rodzicami, z samym sobą – biegnij po trzykroć. To najprostszy sposób na relaks i zachowanie dobrego samopoczucia. A przy okazji niezłe ćwiczenie!